| Krótki artykul o kamizelkach |
|
|
Jak wszystkim wiadomo, albo i nie:) nasi po***** politycy próbują przeforsować ustawę nakazującą rowerzystom poruszanie się w kamizelkach odblaskowych.
Pozwolę sobie wyrazić tu moją prywatną opinię na ten temat:) Proponuję ich wszystkich ubrać w te kamizelki i puścić do budowy ścieżek rowerowych. Będzie z tego jakiś pożytek i może podatki będą mniejsze:) Jaki sens ma jazda w takiej żarówie?
Kierowca nawet jak nas widzi to i tak ma to gdzieś. Każdy kto jeździ po mieście wie, że kierowcy nie ułatwiają nam życia. Skoro przepisy nam nie pomagają to po co się do nich stosować? Wyobraźmy sobie 35stopniowy upał i radośnie powiewającą odblaskową kamizelkę z nieoddychającego materiału na naszych plecach. Nie wiem jak Wy, ale ja wcale nie czuję się bezpieczniej mając na sobie taką żarówkę. Wolny kraj, wolny bajker i wolny wybór - chcę to przypinam sobie kolorowe wstążki do plecaka - nie chcę to jeżdżę w czarnej bluzie.
KONIEC KROPKA! Rower to wolność i niech tak pozostanie.
|